Jestem Przemysław Sajewski, farmaceuta, aptekarz... W razie pytań służę: przemek*małpa*aquavitae.com.pl
Przemek Sajewski

Utwórz swoją wizytówkę

Blog > Komentarze do wpisu

Lek "skuteczny", lek "nieskuteczny"...

 

Udostępnij

 

Bardzo często otrzymuję zapytania mailem dotyczące tego:

- jak skuteczny jest lek,

- czy lek pomaga,

- kiedy pojawi się poprawa po zastosowaniu leku,

- o ile rozmiarów powiększy się np. biust,

- jeśli chodzi o leki/preparaty lecznicze/suplementy diety o działaniu odchudzającym, to ile kilogramów schudnie się sic! w tydzień, miesiąc po ich zastosowaniu,

- czy lek na pewno zadziała i czy po zakończeniu kuracji stan chorego nie pogorszy się,

- czy pojawią się działania niepożądane,

- czy lekarz przepisał właściwy lek.

Niestety są to pytania z gatunku science-fiction, przepowiadania pogody na podstawie fusów, bądź też wykonywania usługi wróżenia z poczty elektronicznej ( zamiast z linii papilarnych dłoni ). Nie chcę tutaj dokonywać wykładu odnośnie tego co wpływa na działanie leku i jego skuteczność, ponieważ jest to temat niewyczerpany, więc napiszę w skrócie:

1. Tylko jeden prawidłowy wynik jest w działaniu matematycznym, np: 2+2 równa się cztery, proces leczenia nie jest takim działaniem i nie ma w przeciwieństwie do działania matematycznego TYLKO jednego prawidłowego wyniku.

2. Skuteczność leku można ocenić dopiero po jego zastosowaniu ( oczywiście też w trakcie stosowania terapii ) u danego konkretnego pacjenta i w danym schorzeniu. Nie ma leków skutecznych lub nieskutecznych - przed kuracją, dopiero po kuracji można powiedzieć, że dany lek okazał się skuteczny bądź nieskuteczny w przypadku choroby u TEGO KONKRETNEGO pacjenta.

3. Nikt nigdy nie może być pewien ( przed zastosowaniem leku ), że wystąpi jakikolwiek efekt terapeutyczny, jest kilka możliwości:

- brak efektu terapeutycznego ( lek nie zadziała ), brak skutków ubocznych,

- pojawi się efekt terepeutyczny ( lek zadziała ),

- pojawi się efekt terapeutyczny wraz ze skutkami ubocznymi,

- pojawią się same efekty niepożądane.

4. Nigdy nie da się przewidzieć, czy pomimo pozytywnych efektów kuracji nie nastąpi nawrót choroby.


5. Nie jestem w stanie ( zresztą nie na tym polega rola farmaceuty ) w dokonywać oceny na podstawie maila, czy lekarz przepisał właściwy lek danego pacjentowi - jeśli ktoś się tego podejmuję to gratuluję odwagi.

6. To czy lek pomoże w czymkolwiek lub nie okaże się tylko po jego zastosowaniu przez konkretną osobę.

Podsumowując: przed zastosowaniem leku u danego pacjenta, nie da się zbyt wiele powiedzieć o tym jak zadziała lek w tym konkretnym wypadku. Po prostu:

- nie wiem czy lek okaże się skuteczny lub nie,

- nie wiem, czy nastąpi nawrót choroby,

- nie wiem ile kg schudnie się w ciągu tygodnia,

- nie wiem o ile rozmiarów powiększy się biust,

- nie wiem kiedy pojawi się poprawa

- i niestety nie znam ( choć bardzo bym chciał ) odpowiedzi na pytania, które wymagają ode mnie zdolności paranormalnych...

 

 

środa, 22 lipca 2009, przemek34

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: lady.szarlotka, *.chello.pl
2010/03/31 00:00:28
Świetny bryk, mam nadzieję, ze nie weźmiesz mi za złe, jeśli skopiuję te odpowiedzi aby wklejać je na pytania otrzymywane przeze mnie.
-
Gość: Przemek, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/31 10:18:50
Oczywiście, że nie ma problemu.
-
Gość: azet, *.wroclaw.mm.pl
2010/09/17 23:36:50
Proponuję skrócić powyższy tekst do takiego zdania: "Nie ma żadnej nadziej, że dany lek pomoże danemu pacjentowi, i w zasadzie na daną chorobę można mu zapisać cokolwiek, bo to i tak ryzyk-fizyk". Będzie krócej, a treść ta sama.
-
2010/09/18 11:19:07
Można jeszcze krócej: "zapłać, będziesz na pewno wyzdrowiejesz".

A na poważnie proszę czytać ze zrozumieniem, żaden lekarz, farmaceuta, ktokolwiek nie powinien zapewniać pacjenta o pewnych wynikach leczenia bo jest to nadużycie, które prowadzi do tego, że jeśli one się nie pojawią pacjent ZAWSZE jest niezadowolony i przerywa leczenie lub udaje się do następnego i następnego i następnego lekarza - bo tamten obiecał, a tu nic z tego...

No i najważniejsze proszę o podanie właściwej odpowiedzi na pytanie: "lek biorę od wczoraj kiedy będę zdrowy" ? Jakiś wzór, przykład, opracowanie ?

IMHO moja odpowiedź jest uczciwsza, chociaż z punktu pacjenta trudna do zaakceptowania, aczkolwiek z drugiej strony prościej i zyskowniej będzie cofnąć się do pierwszego zdania...

-
2010/09/18 13:40:15
Miało być: "zapłać, a na pewno wyzdrowiejesz"